UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jako podatnik płacący miesiąc m. in. na policję i cały dziurawy, i rozdziobany przez niewydolny system i korupcję budżet, czuję się oszukany będąc w razie wykroczenia przymuszanym do płacenia mandatów, tym bardziej o tak chorych, jak na warunki polskiej prowincji stawkach. A na widok policji na drodze "odbija mi się zeszłorocznym smalcem", gdyż niczego dobrego po nich spodziewać się nie można. To po prostu kolejna maszynka do odebrania nam części dochodu, który i tak statystycznemu Polakowi zostaje w części ok 10-20 % po odliczeniu wszystkich ZUSów, podatków (włącznie z tymi naliczanymi x razy po drodze, które płacimy kupując choćby chleb, czy benzynę). .. Żeby było jasne - nie płaciłem ostatnio żadnych mandatów, po prostu patrząc z boku na ten system jawi się coraz jaskrawiej jako jedna wielka patologia - od stosunków społecznych po gaz łapówkowy, Amber Gold, czy budowę za naszą kasę (a jakże) przestarzałego atomowego czajnika za xx miliardów zł (!). A'propos Amber Gold - wiecie ile NBP posiada rezerw złota? - 100 ton (znaczy bardzo mało) - a wiecie, gdzie to złoto się znajduje ?? noo. .. zimno, zimno. .. otóż nie! - w BANKU ANGLII (!!!!!) - a my mamy ładny papierkowy glejt, że tam jest nasze złoto (!!!), "dorobek pokoleń"; )) hahaha - czyż to do cholery nie jest PARA-PAŃSTWO ??? Drodzy policjanci drogówki - z czego chcecie mieć te wypasione, rodem z państwa totalitarnego, emerytury - jeśli "Wasz" "rząd" "zainwestował" naszą kasę w centrum banksterskiej mafii??
Lokalny Patriota