UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

" Oczywiście, jeżeli nasz cel podróży wymaga jazdy, ,pod prąd’ ’ to tak jedziemy, jednak dobrym zwyczajem byłoby wtedy nieco ustępować jadącym, ,z prądem’ ’ , ". .. .Mam prawko od ok 14lat. Przejechałem w tym czasie ok 350 - 370 tyś. km. Jezdnia jednokierunkowa zawsze był dla mnie jednokierunkowa. Aż do dziś. Wprowadźmy coś podobnego do ruchu samochodowego. Już kiedyś mijałem się z jakimś bystrym kierowcą-usprawniaczem ruchu na odcinku od Kościuszki do Saperów (przypominam że tam jest jeden kierunek ruchu od pierwszego zakrętu, a nie na całej długosci). Także pomysł z jazdą pod prąd, nie jest nowy. Pytanie do autora - czy nadal widzi pozytywnie takie zachowanie na drodze jeśli zwiększy się liczba rowerzystów jeżdżących w ten sposób. ?Dziękuję.

Dziad Borowy