UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Być może tym upadkiem Griszy G. na twardy beton wypadło nieco kolokwialnie i dosadnie - ale Bob B. nie bierz tego tak bardzo do siebie. Takich błędów w naszej powojennej rzeczywistości funkcjonuje wiele, chociażby z z Prusakiem z Królewca - Georgiem Jakubem Steenke, którego znawcy Kanału Elbląskiego i fachowcy z GDODW zrobili prawie mennonitę pochodzącego z Niderlandów. Podobnie postąpili wybitni fachowcy-tłumacze /ze stolycy/ znakomitej książki hrabiny Marion von Doenhoff /Namen, die keiner nennt mehr/, którzy Kwitajny leżące 11 km na południe od Pasłęka umieścili w województwie suwalskim. I dobrze jest, że ta rubryka pozwala takie korekty podnosić.

erg.