UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Lojalny Tony był kozak band, i mieli świetny skład, świetny gitarzysta i basowy, w połączeniu z koszykowym wyziewem spajało się w niezłą sztukę, no cóż, szkoda, pozdrawiamy Koszyka i Pana drummera. Do zobaczyska w Mimozie, na pewno nie omieszkam przyjść.

Mr. Persil