UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ciekawe, że o wojsku jako "gnieździe wszelkiego zła" piszą przeważnie ci , co nigdy tam nie byli ...Mam doświadczenia zarówno z pracy w wojsku jak i poza nim i z całą stanowczością chcę powiedzieć,że wszędzie znajda się jakieś czarne owce (alkoholik, złodziej itp.) tyle tylko że człowiek w mundurze jest z dalek widoczny i jego zachowanie- złe czy dobre- rzutuje na całą tę instytucję, a Nasze Wojsko jest takie samo jak społeczeństwo. Dla kadry nie byłoby problemu w wyegzekwowaniu od źle wychowanego poborowego przyjętego w wojsku zachowania (wina-kara), lecz humanizacja wojska (szkoły) poszła już za daleko i w tej chwili za wybryki "debila z cywial" pociągani są do odpowiedzialności żołnierze zawodowi (nauczyciele itp), a nie winowajca. W TV mówiono o braku zainteresowania wojska "inżynierami z podstawówki" (karanymi, narkomanami itp) ze wzgl. na stopień zaawansowania technicznego wojska (?!), a jednak do 13 pplot podesłano kukułcze jajo, które trzeba teraz wychować na ... Sukcesem po odejściu takiej "elity" do cywila będzie fakt, że nie zostaniesz ukarany za cudzą głupotę. Jeśli ktoś uważa, że jedyną metodą na wychowanie żołnierza jest przebywanie z nimi kadry 24 godz na dobę to niech weźmie pod uwagę zarobki w armii, fakt że większość z żołnierzy zawodowych ma rodziny i niech sam popracuje 24 na 24. Tytanom pracy życzę powodzenia... Aha - w wojsku nie jest źle :)
dark soldier