UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Problem w tym, że podobne "Orkiestry " powstają w Polsce masowo!!!. Po rozpadzie dużych profesjonalnych zespołów, zarówno muzycy jak dyrygenci - nerwowo poszukują pracy. Dlatego na ulicy w Elblągu spotkamy Panów Maksymiuka, Rajskiego. .. Jest też faktem, iż owe nazwiska nie wpływają znacząco na rozwój terenowej kultury muzycznej. Zarówno miejscowi muzycy i gościnni dyrygenci traktują owe występy jako preludia do zasadniczej pracy Koncertowej. Tej w dużych i opiniotwórczych ośrodkach muzycznych. Tam grają skoncentrowani, tam są pieniądze i sława. Elbląg to taki przystanek; stacja kryzysowa i czas na odpoczynek.