UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kowalski, spoko. Ja tylko domniemywam według mojej wiedzy. Owszem, nie kradnij, nie zabijaj itp, ale tu chodzi o typowy przykład wizualizacji jakim jest znak drogowy. Pewien graficzny symbol o jakim jest w ustawie o ruchu drogowym. Nie znając znaczenia tego graficznego symbolu i tym uzasadniając obronę przed mandatem. Według logicznego myślenia jest taki obywatel chroniony od mandatu bo w danym przypadku dla przykładu, zakaz wjazdu może powiedzieć że nie wiedział co to za znak i wjechał pod prąd sugerując się tym że skoro tam poruszają się pojazdy to wjechać mogę, a że jakiś symbol graficzny na słupku w postaci krechy na czerwonym tle jest to może jakaś ozdoba czy coś, - panie władzo szanowny; ) Taka interpretacja tej ustawy z mojej strony, oczami przeciętnego polaka jaki kompletnie nie ogarnia przepisów i znaków. Ja akurat ogarniam od 17 roku życia już ponad 20 lat. Pozdrawiam.

HOMZ