UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Zaczynają kampanię wyborczą, każdy dostanie po 400 tyś. rocznie na kupienie sobie głosów wyborców w swoim okręgu. Zważywszy, że tych głosów trzeba zebrać coś ok. 400 by zostać radnym to chłopaki na jeden głos wyprowadzają z kasy miasta 1000 złotych co rok. Mając tą kasiutę wystarczy umedialnić potrzebę np. budowy piaskownicy dla dzieci na Zawadzie, później stanąć w walce o piaskownicę po stronie młodych matek a nie po stanie właścicieli np. jachtów cumujących na Zawadzie i sukces gwarantowany. Jaki potencjalnie chętny do pracy w samorządzie będzie w stanie podskoczyć Panom Radnym?Czym w tej sytuacji będzie mógł kupić przychylność wyborców ?