UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mnie też "przejadły" się te tańce. Rok w rok, to samo. Sztuczne uśmiechy, nienaturalnie powyginane sylwetki, pseudorywalizacja. Już lepsze jest kino, nawet wtedy, gdy sąsiad pożera drugie wiadro popcornu.