UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gravitysolider jestem lekarzem i nie akceptuję tego co się w tej całej Służbie Zdrowia dzieje. Pauperyzacja zawodu lekarza, zrównanie lekarzy z sanitariuszami przez wprowadzeni tzw ratowników (niektórzy sanitariuszami też mieli maturę ale znali swoje miejsce w szeregu). Pacjent jest zdezorientowani i myśli, że ta opryskliwa baba w fartuchu rozwalona za biurkiem, czy cham w czerwonym drelichu ze słuchawkami na szyi "biorący go na klatę "w S O R to lekarze. Ty Gravitysolider rzeczywiście robisz jak w M P O, bierzesz to chamstwo przyłażące do T W O J E G O szpitala na klatę i robisz procedury. Lekarz (taki prawdziwy, widzący chorego i chcący mu pomóc) nie bierze na klatę, nie używa takiego rynsztokowego słownictwa i nie jest w stanie znaleść się w tym warsztacie zwanym S O R