UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
do SOR - to jednk jest problem, przyznajesz że lekarze są sfrustrowani i to też może być powód. Oczywiście że przyczyn zawsze jest wiele, od systemu począwszy, po żonę, która rano się przyczepiła i psa sąsiadów który zbyt głośno szczekał a z wielu wcześniejszych komentarzy wynika, że pani redaktor się przyczepia. Jakkolwiek doceniam trud lekarzy, tak uważam, że wielu ( nie wszystkim oczywiście) brak jest podstawowej cechy - empatii, a tego żaden system nie rozwiąże. Czującym się obrażonym lekarzom zacytuję moją nauczycielkę która zwykła mówić " Nie ważne że się uczyłeś, jak dla mnie to się nie nauczyłeś". Tak samo jest z Waszym podejściem. Wszyscy jesteśmy takimi, jakimi widzą nas inni, a nie takimi jakimi sami się widzimy. Wot cały problem z brakiem komunikacji. Dotyczy to oczywiście również pacjentów, czyli całej ludzkości.
kaziuk