UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W sumie to z tej dyskusji ( mimo wszystko na szczęście jest jakaś dyskusja) wynika, że po prostu jest: 1.Brak dobrej organizacji w szpitalu, procedur ułatwiających życie lekarzom i pacjentom 2.Brak dobrej informacji w szpitalu (np. wystarczyłoby powiedzieć gdzie i ile trzeba czekać 3.Brak życzliwości ze strony personelu ( uśmiech i JEDNO dobre słowo) Człowiek w jakikolwiek sposób poszkodowany zawsze będzie czuł się najważniejszy i będzie "upierdliwy" jeśli szpital nie zadba o 3 powyższe punkty Każdy kto prowadzi jakąkolwiek działalność usługową o tym wie. To naprawdę niewiele kosztuje, a na pewno wpłynie też na szybkość i skuteczność działania ( zdenerwowany lekarz na pewno nie działa lepiej niż spokojny. Zgadzam się, że SOR to poligon, ale i na poligonie, są chwile spokojniejsze, które warto wykorzystać na wdrożenie punktów 1-3.Podczas bombardowania na pewno żaden z pacjentów ze zwykłym guzem nie będzie protestował, że ratują komuś życie.

przedsiębiorca usługowy