UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Po raz kolejny bełkot rozwydrzonego "społeczeństwa". .. Które uważa, że to w porządku, że w sklepie czy w urzędzie są kolejki i trzeba poczekać. Nie. W szpitalu personel MUSI NATYCHMIAST szanowną pacjentkę zaopatrzyć! Powinno być jeszcze kilku lekarzy czekających w blokach startowych, żeby zając się OGROMNYM guzem! Do tego kilkanaście gabinetów, w których uśmiechnięty personel, serwując lody i herbatę, powinien konsultować, diagnozować i pomagać tym, którzy nie mają czasu podejść do rodzinnego, bo pracują. Czyli są tak bardzo chorzy, że nie przeszkadza im to w pracy, ale muszą koniecznie zostać zaopatrzeni poza kolejką w środku nocy!!! Podobnej jakości jest większość powyższych komentarzy. Generowanych przez tych biedaków, którzy cierpią straszliwie z powodu bólu głowy od tygodnia, kleszcza w tyłku od kilku dni czy wprost przyznają, że nie chciało im się nawet zaszczycić rodzinnego swą zapracowaną obecnością. Informuję: Szpitalny Oddział Ratunkowy, jak sama nazwa wskazuje, służy ratowaniu życia ludzkiego w stanach jego nagłego zagrożenia! I do niczego innego! Nie jest to przychodnia poza kolejką, do której należy się udać, żeby ominąć kolejkę albo wymusić badania, których rodzinny nie chce zlecić. To miejsce, do którego może trafić ktoś z waszych bliskich, jeżeli nieszczęśliwie zdarzy się mu wypadek, udar czy zawał. I wtedy nie sądzę, żeby pani z guzem awanturowała się, że drugi lekarz nie schodzi do zaopatrzenia jej problemu, tylko zajmuje się sprawami naprawdę poważnymi.
gravitysoldier