UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Ja też tak kiedyś miałem. Zgłosiłem kradzież Poldka. Wszczęto procedurę tj. zgłoszenie kradzieży, poszukiwania, w końcu wypłata odszkodowania z AC. Minęło 3 lata. Pojechałem znowu na grzyby do borów. Przechodząc koło zagajnika spostrzegłem samochód. Był brudny, zasypany liśćmi i igliwiem. Po przetarciu tablic i szyb poznałem go od razu. Jeżdżę nim do dzisiaj.