UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
"błędy już się pojawiły. Mężczyzna z Połomu pod Oleckiem nie doczekał przyjazdu karetki pogotowia, bo dyspozytor wysłał ratowników do… innego Połomu. Miejscowości o tej samej nazwie w naszym województwie jest wiele. - System zaproponowany jest systemem sprawnym. Ten przypadek był skrajny, zawinił czynnik ludzki – tłumaczył wojewoda. – To dyspozytor wybrał nie tę miejscowość, co nie powinno się zdarzyć Wprowadzono jednak nowe procedury i dyspozytorzy muszą dopytywać o szczegóły lokalizacji. Takie negatywy zdarzają się w Polsce i na świecie – zauważył Marian Podziewski. – To błędy ludzkie i trzeba zachować czujność. " Szkoda tylko, że te negatywy mogą zadecydować o ludzkim życiu. Jestem ciekawa jak pan Podziewski wypowiadałby się gdyby to do jego bliskiego członka rodziny karetka nie dotarłaby na czas, bo zawinił błąd ludzki, w wyniku którego straciłby najbliższą osobę. Gadanie, że zaważyły pieniądze, a nie polityka jest totalną bzdurą. W takim mieście jak Elbląg niedopuszczalne jest, żeby nie było dyspozytorni pogotowia. Przecież my elblążanie najlepiej znamy topografie miasta i dzięki temu szybciej może dotrzeć do nas pomoc, która czasem jest na wagę życia. Tu chodzi wyłącznie o politykę. Im ktoś komuś głębiej wejdzie tym ma większe korzyści. A ty "szary kowalski" martw się o siebie, bo jak mówi powiedzenie "jak umiesz liczyć, licz na siebie".
elblążanka30