UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To, że mamy kulawe prawo to jedno. To, że nie była to replika to drugie. Widziałem ekspertyzę ze zdjęciami tego czegoś i nawet w 1% armata ta nie spełniła wymagań stawianych replikom broni czarnoprochowej (tym które można posiadać bez zezwolenia). W XVIII wieku na wyposażenie armii zaczęto wprowadzać jednolite uzbrojenie (w tym i działa) i dopiero o replikach dział z tego okresu mozna mówić, że dotyczą one konkretnego modelu. Wcześniej armaty były takie jakie wyszły rzemieślniowi, choc posiadały pewne wspólne cechy. W tym konkretnym przypadku sprawa poszła i o wygląd i o materiały uzyte w "replice". Sorry, ale raczej w tamtych czasach nikt nie używał aluminium.

AN-O