UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pytanie najważniejsze !!!!! Ile to kosztowało _ i co ma z tego przeciętny obywatel, któremu brakuje na czynsz, nie ma pracy albo taki, któremu ledwo starcza na życie i nie ma na taki festiwal pieniędzy. Na festiwalu nie było nawet 1% mieszkańców Elbląga, co więc on załatwił z najdrastyczniejszych tematów dotyczących biedy Elblążan ????? Czemu to służy ??? Bo mająć pieniędze w jakiejkowiek wsi, byle Milejewie czy Wąchocku można zakontraktować wszekie gwizdy jazzu, estrady polskiej, czy zagraniczne ale czy to znaczy, że problemy takiej wioski zostaną rozwiązane, jeśli przyjedzie tam paru chętnych zagrać i paru chętnych znajdzie się by posłuchać ? Czy nagle wioska ta stanie się metropolią Europy ? Bo jestem pewien, że po festiwalu i po wyjeździe, problemy jakie były takie pozostały, poza tym, że z kasy miasta zniknęło np. 100 tys zł. Zacznijcie zatem robić coś dla mieszkańców a nie dla grupy snobów z której raczej tylko ci grający mają pojęcie o jazzie. W Rzymie oprócz igrzysk był na pierwszym miejscu "CHLEB" - Snoby z UM !!!
ziemianin - pl