UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A niezmiernie ważnym i dobitnym dowodem na nieistnienie praktycznie żadnej istotnej i skutecznej strategii miasta Elbląga jest kompletny brak efektów i konsekwencji jej działania, bo nie wspomnę o przytaczanych w artykule kwiatkach słowotwórstwa i dorabianej ideologii. Przykro mi niezmiernie, że miasto, w którym sie urodziłem kultywuje bylejakość, jako stan przetrwania władz, urbanistów projektantów etc. .. .i wielu odpowiedzialnych z a jego stan i potencję ludzi robiących do nas oko na okoliczność jego obecnego stanu, który tylko w bardzo małym zakresie można tłumaczyć wpływem trzcińsko-bagiennego syndromu zagłady. A nasze papier-mache w postaci „ Starówki, Portu i Modrzewiny” , bo o innych punktach szczytowania już nie wspomnę tylko potwierdza moja tezę, która oczywiście nie zaprzecza wielkim walorom położenia i mimo wszystko nie małej potencji Elbląga, której jak dotąd nie zdołano jeszcze spostponować.
MiejscowyAborygen