UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Popieram wypowiedzi internautów, którzy uważają, że czapa ROD (czyli PZD) to kupa darmozjadów, pozorujących walkę o dobro indywidualnego działkowca. Im chodzi tylko o naszą kasę. Do związku wpłacam składkę, a nic z tego jako działkowiec nie mam. Jeśli na terenie ROD trzeba wykonać jakieś naprawy, np. wspólnego ogrodzenia, robi się to czynem społecznym. Tak swoją drogą, ciekawi mnie na co szły tak ogromne pieniądze uzyskiwane w skali kraju od blisko miliona działkowców. Działkowcy! Czekajmy na projekty nowych ustaw, bacznie je czytajmy i zadbajmy o to naszym głosem, by nowe prawo było dla nas korzystniejsze, gwarantujące nam dalsze użytkowanie gruntów oraz odszkodowania w przypadku likwidacji. Dla nas nie ma różnicy komu będziemy płacić do PZD czy do gminy. A właściwie jest, bo jak zapłacimy do gminy, to pieniądze zostaną w naszym mieście, a nie pójdą na utrzymanie darmozjadów.

działkowiczka z E-ga