UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
A mi zrobiło się smutno. Kiedy czytam niektóre wypowiedzi o dr. Gabrysiak. Pisane przez niektórych, mieszkańców mego miasta. Nie znałem osobiście dr. Gabrysiak i szczerze tego żałuję. W tej kruchej kobiecie drzemał olbrzym, którego budziło każde nieszczęście bliźniego. Niepojęte że tytan zamieszkał w tak kruchym ciele. Człowiek który niesie drugiemu pomoc, w pełni zasługuje na szacunek i najwyższe uznanie. Ale żeby to zrozumieć, trzeba być dobrym. Tylko dobrym lub aż dobrym. Nie obdzierajmy zatem z dr. Gabrysiak z szat w które nie myśmy Ją przyozdabiali.
czesiek