UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Do mojego mieszkania własnościowego na Zawadze Spółdzielnia Zakrzewo włamała się niszcząc legalne ponad 30 letnie zabudowyz loggi, zbudowane na podstawie starej ustawy budowlanej, która nie wyzmagała zezwoleń. Po 30 latach Spółdzielnia obudziła sie postanowiała wszystko rozebrać na co dawali ustne zezwolenia. Poniszczono mnóstwo rzeczy na kwotę ponad 14000 zł, zginęło z niezabezpioeczonej logii radio Sony i wiertarka Bosh i nikt nikogo nie ukarał, nie zatrzymał, nie sporządzono nawet protokołu z włamania, sprawy wogóle nie było, choć Art. 50 Konstytucji gwarantuje nienaruszalność mieszkania. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Nadzór budowlany nie wstrzymał prac pomimo niszczenia mienia, spadającego gruzu i zaprawy na mienie, prezydent, wojewoda nie zrobił nic, policja nie zrobiła nic, prokuratura nie zrobiła nic. Pewnie bardzo się zdziwią jak napisze w wielu gazetach o bezprawiu w Polsce prasa zagraniczna z innych państw Unii, co zamierzam im jak najszybciej załatwić. Jakoś nikt o tym nie napisał na Portelu ! Włamywaczem jest zawsze osba fizyczna nigdy, instytucja, firma oni nawet nie naruszają prawa. W biały dzień włamują sie do mieszkania wyrywając i niszcząc wszystko, zawalając gruzem i pyłem mieszkanie i nikogo kompletnie to nie obchodzi. Tu nie ma prawa, to jest dzicz i kij ma dwa końce, jak widać. Nie mam najmniejszego szacunku dla tego państwa i tego bezprawia. Sprzedaje wszystko i wyjeżdzam na zawsze.