UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
O sekcji fotograficznej raczej bym nie wspominał. Kilka razy zaglądałem tam. Wygląda to żenująco i niezwykle mało zachęcająco. Po trzech spotkaniach widz (bo na pewno nie uczestnik) koła wychodzi z niesmakiem. Wiecznie te same ględzenie. Ciągle równanie do poziomu. Nie jest to miejsce gdzie ambitny fotoamator czegokolwiek mógłby się nauczyć. Ludzie przychodzą i odchodzą. Widziałem. Było tam wielu, którzy mieli coś do pokazania. Szybko uciekli. Prowadzący nie jest entuzjastą fotografii. To rzemieślnik, pieczołowicie odbębniający swój dodatkowy etat. Jest zmęczony. Zarazić nikogo nie zarazi. Zaskoczyć. .. nie, też nie zaskoczy. Pamiętam znacznie, znacznie lepsze czasy w tym miejscu. Prowadził to kiedyś np p. Ryszard Biel, było kilku innych. Zawsze było ciekawiej.
r.k.