UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gdyby tyle ludzi co kibiców należało do Greenpeace i ludzi walczących o przyszłość społeczną i ustrojową nowego świata i systemów, to może jeszcze jakaś szansa dla przetrwania tej planety by była. Inaczej powiodą nas jak barany na rzeź w rytm melodi hymnów piłkarskich i kiedy się obudzicie na wszelkie inne zebrania we właściwych tematach będzie niestety za późno. Zebrał się ktoś by protestować przeciwko zbrodniom w Iraku, Afaganistanie, Libii, pewnie takich tam nie było bo telwizja nie pokazywała Wam. Urwały się relacje, by nie było wiadomo ile setek miliardów z majątku Kadafiego wyparowało z banków zachodnich nie wiadomo gdzie i kto się tym podzielił, ale można się domyśleć. Kibicujecie piłeczce a za naszymi plecami, rzadzący tym światem robią co chcą. WTC też Bin Laden zatakował, ale kto zatakował trzeci budynek którego nikt nie zatakował a się zawalił ? To nic, kibicujcie, dalej ! Robienie wody z mózgów to specjalnośc systemów. Im więcej spraw odciągjących uwagę od zbrodni i oszustwa tego świata tym wiekszy ich sukces i łatwiej rządzić szarą ogupiałą masą.