UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak tak człowiek czyta, co się wyprawia w placówkach podległych UM to się włos jeży na głowie. .. ale to jest wina pracowników, bo większość jest zastraszona, boi się o pracę, boi się narażać. A tych odważnych, samodzielnie myślących, bezinteresownych zwalnia się w bezceremonialny, brutalny sposób. Te miernoty intelektualne, bez wykształcenia, które przyspawały się do stołków są szalenie prymitywne. .. Człowiek prawy i szlachetny przegra z nimi, bo posiada pewien zasób kultury, który mu nie pozwoli na zniżenie się do poziomu owych prymitywów. Kierownicy/dyrektorzy mobbingując próbują leczyć swoje kompleksy, mobbing to jest poważny problem tego, który mobbinguje, to jest JEGO problem. Taki kierownik/dyrektor/szef niejednokrotnie nie jest w stanie znieść, że pracownicy mają dużo większe wykształcenie, tytuły zawodowe, kwalifikacje, umiejętności, a w przypadku kobiet to jest zazdrość o pozycję społeczno/rodzinną. Bo stołek/pieniądze to nie wszystko, niejednym żadne pieniądze nie pomogą, nie wiem, jakiej by nie założyły sukienki, zawsze pozostaną burakami, bez klasy, uroku, wdzięku. ..