UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Grzebar, przypuszczam, że przykładając swoją miarkę, przypisujesz pani Joannie również własne intencje. Wydaje mi się, że autorka "nic takiego" nie miała na myśli. Pisze raczej rzeczowo /w ogóle, nie tylko teraz/ i dlatego zdobywanie miasta nazwała zdobywaniem. A wyzwolenie - no cóż, dla Polaków było to wyzwolenie od Niemców, którzy z własnej woli raczej by stąd nie odeszli? Tak nauczyliśmy się ten historyczny fakt nazywać, bo przecież tu się urodziliśmy, mieszkamy i chcielibyśmy teraz nic "naprawiać".
szeba