UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W Elblągu ciągle się coś likwiduje się lub coś zabiera. Od wielu lat nie otworzono tu żadnego zakładu pracy, nikt się nie troszczy by tu ściągnąć jakiegoś poważnego inwestora. A np. w podtoruńskich Łysomicach (Sharp, Olimpus etc. ) stworzono prze 7-mioma laty pod 2 tys. miejsc pracy. Trudno mówić, że miejscami pracy w Elblągu są niewolnicze stanowiska przy kasach w marketach lub przy tzw. wykładaniu towaru na półki. Wcześniej centralę browaru przeniesiono do Żywca a centralę ABB do Warszawy - po włączeniu nas w to siermiężne województwo przeniesiono tam z Elbląga wszelkie struktury, które miały w swych kompetencjach wojewódzki wymiar. Teraz zabiera się nam dyspozytornię pogotowia, likwiduje basen miejski i co jeszcze? Że też nasze władze miejskie tych skandalicznych działań Olsztyna nie przeniosą na wyższe forum! Jak to jest, że w Toruniu jest siedziba sejmiku wojewódzkiego i komendy wojewódzkiej straży pożarnych? Podobnie w Gorzowie i Radomiu? Dlaczego ta centrala pogotowia nie może być w Elblągu? Dlaczego u nas nie ma siedziby sejmik wojewódzki? Dlaczego w Elblągu (a nie w zapyziałym Olsztynie) nie mają siedziby tzw. oddziały prewencji policyjnej? Takich pytań jest wiele, ale bezradność władz miejskich widoczna jest nie tylka na własnym podwórku. .. ..
erg.