UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tak sobien pomyślałem co by było gdyby zachorował szanowny pan doktor Henryk SiwakowskiW wierszu S. Jachowicza Pan Kotek był chory tak sobie pomyślałem a jakby zachorował Pan doktor a kotek go odwiedził nie chcę nikogo urazić to tylko żart z góry Pana doktora przepraszam. Pan doktor. Pan doktor był chory i leżał od wtorku i przyszedł Pan Kotek jak się masz doktorku?? Żle bardzo i rękę wyciągnął do niego za bardzo się żarło mój drogi kolego. Za dużo się żarło szyneczki węgorze stąd te krosty w przełyku plamy na języku. Język to drobnostka wyleczyć się może zaś gorsze są doktorku plamy na honorze. Za dużo też piłeś koniaczku wódeczki za bardzo pazernie brałeś łopóweczki. Diagnoza oczywiście jest prosta i basta koniec z prezentami i górami ciasta. I teraz doktorku musisz ponieść karę będziesz trzymał kwarantannę przez miesięcy parę. A dieta jest ścisła powiem krotko basta! nie wolno koniaczku i słodkiego ciasta. Koniec z prezentami i koniec łapówek chociaż powie nie jeden że jesteś półgłówek. Żeby sprostać wyzwaniu to pomnóż swe siły zatem częściej myj ręce by się nie kleiły.