UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
tak tak winny stan drogi. Ale patrząc na te dwa zdjęcia uważam że to winny kierowca który wciskał gaz w podłogę, drogi mamy fatalne to prawda ale jak jedziesz po dziurawej wąskiej drodze to jedź 80 km/h a jak trzeba to i wolniej a nie 120 km/h albo i szybciej. Nie wiem ile jechał, ale przy nawet 90 km/h by się tak nie rozwalił - więc nie zwalajmy winy na drogę - to zaczyna być nudne nic nie wiadomo to policja że - nie dostosowanie prędkości - a kierowcy że stan drogi, żenada jak masz złą drogę to zwolnij życie ważniejsze jest niż śmierć, ale nawet jak by jechał 5 km/h to według policji była by to wina nie dostosowania prędkości. Nie było mnie tam nie wiem nie osądzam nikogo tylko snuję przypuszczenia po tym co widzę na zdjęciach, a sprawiedliwy wyrok niech zapadnie w prokuraturze.
Tragedia