UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zarzuca się prezesowi, że żyje w innej bajce. Jak czytam co niektóre wpisy, to stwierdzam, że wszyscy ci malkontenci są całkiem w kosmosie. Albo nażarli się za dużo słonecznika na Moniuszki, albo wypili za dużo politury w bramie na Krakusa. Zobaczyli parę zwycięstw w III lidze z Huraganem Pierdziszewo czy Tęczą Sianożęty i uważają się za wielkich ekspertów piłki nożnej. Być może za dużo granderbi na playStation albo niespełnione ambicje trenerskie w podrzędnej szkółce. Sam już nie wiem jak tłumaczyć tak idiotyczne, pełne farmazonów wpisy. Popatrzcie co się stało rok temu ze Stilonem czy Odrą Wodz. bez kasy. Ruch Radzionków zrobił w tym roku bez pieniędzy furorę, cóż z tego skoro nie dostaną licencji i tak polecą niżej. Zgadzam się, że zespół był montowany jesienią na wariata, ale II ligowy team był po prostu za słaby na wojaże w I lidze. Ale jakie było inne wyjście? Wycofać się z rozgrywek przed sezonem, bo cienko z kasą? Nawet na Arteniuka pieniędzy było za mało (zresztą i tak nie zasłużył i gdyby Araszkiewicz nie odpuścił trochę chłopakom to byśmy mieli szpital a nie awans). Nie interesujecie się klubem, nie chodzicie na stadion i treningi, nie dokładacie złotówki do klubu, więc apeluje po raz kolejny: "Mo. da w kubeł"!
Księciu