UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pisząc wcześniej o tym, że Elbląg się wyludnia, nie miałem nawet na myśli, że nie trzeba w tym mieście inwestować. ALE - jeśli inwestować, to mądrze! Nie trzeba tu szpanować budowaniem szklanych drapaczy, bo doskonałe przykłady takich nieprzemyślanych/niewykorzystanych budowli już mamy na Modrzewinie i na środku Starówki (nowy Ratusz). Nowoczesne myślenie architektoniczne kieruje się raczej w stronę efektywnego wykorzystywania już istniejących zasobów. Mamy jeszcze w mieście trochę zaniedbanych historycznych budynków, które warto by było wyremontować i dobrze zagospodarować. Dopiero jak się okaże, że ich brakuje, a chętni najemcy nadal walą drzwiami i oknami, można myśleć o budowie nowych rzeczy. Dobrym przykładem pustego elbląskiego szpanu jest planowana na rogu Piłsudskiego i Dąbka mieszkaniówka, szumnie zwana "Kamienicą Marszałka". Budynek spory, 8-piętrowy, a największe mieszkania mają mieć. .. 56 m2.To typowy przykład krótkowzrocznej deweloperskiej pazerności - kupić małą działkę, zabudować tak wysoko jak się da i upchnąć tam jak najwięcej niewielkich mieszkanek - o takie wieżowce chodzi??? Skoro obecnie Elbląga i elblążan ewidentnie nie stać na luksusy, to nie proponujcie pseudo-wieżowców!
Łukasz23