UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
PS. a stosunek patentów Polska/Zachód jest po prostu porażający - jak pamiętam to są minimum setki versus TYSIĄCE w każdym "rozwiniętym" kraju - bo to oni tworzyli ten system, oni zawsze będą mieć więcej (sztucznie wartościowanej) kasy (-to nie narzekanie - ot, suchy fakt), to tam biurokracja przy patentowaniu jest mniejsza, pomoc rządowa w tym zakresie większa, a koszt (w por. do krajów jak Polska) proporcjonalnie mniejszy. Tak będzie jeszcze przez wiele pokoleń (jeśli nie wydarzy się jakaś intelektualna rewolucja). Jeśli nasi zafascynowani pół-głowi politycy podpiszą się dalej po wspaniale brzmiącymi ustawami patentowymi - to skończy się np. tak, że jakiś "Gill Bates" opatentuje w końcu przysłowiowe 2 + 2 = 4,i w krajach takich jak Polska (czy jakimkolwiek innym) nikt nie napisze już LEGALNIE programu komputerowego bez płacenia characzu globalnej ośmiornicy - do tego to zmierza od wielu lat, i taka jest tendencja. Kto tego nie widzi - 1) jest ślepy 2) pracuje (może nieświadomie - to jeszcze sprytniejszy system) dla tejże "ośmiornicy".
Polski Anarchista