UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Robienia dymu, czyli stawianie zasłony dymnej, zawsze jest postrzeganie jako, ograniczenie pola widzenia, bo nie było widać co tak naprawdę za tym dymem się dzieje. Jest to bardzo nie trafne skojarzenie ponieważ, wszelkie ruchy tych instytucji kultury powinny być jawne i publiczne. Nie należy robić dymu bez ognia, którego pierwszym zadniem popwinno być - strawić korupcję w kuturze, malwersacje finasowe i zniszczenie starych struktur cwaniaków i towarzystwa wzajemnej adoracji, którzy przykleili d-u-p-y do stanowisk na około juz 30 lat i ustawili siebie jak ministrowie kultury, oczywiście tylko z wysokości dochodów jawnych i ukrytych. Puszczenie zasłony dymnej panie dyrektorze, że może coś się tli niczego nie zmieni, jeśli nie wywali się tych drani i nie obsadzi ludźmi którzy wiedzą jak wskrzesić kuturę w Elblągu. Pytanie tylko kto to wie ? chętnych na ich stanowska będzie wielu a wiedzy i pomusłu nie ma nikt. Znowu kreterium będzie skończenie uniwerku lub uczelni wyższej, jak w PRL przynalezność do PZPR a nie wiedza i umiejętności. Nowe twarze pchają się na urzędowe stołki po to tylko by sobie byt poprawić a nie by cokowiek zmienić. Nie będzie ten to będzie inny Bolek na którym znowu się poznamy za kolejne 20 lat. No ale zmien potrzeba, bo może jednak coś się zmieni na lepsze, choć wątpię, bo Olimpiada grecka już się zaczęła, czego nawet Bogowie na Olimpie nie zmienią.