UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jestem pełen uznania dla działalności p. Lubockiej-Hoffman jako autorki retrowersji. Pozwoliła ona uchronic Stare Miasto przed zabudową wg pomysłów gdańszczanina prof. Szczepana Bauma i in. , które zakładały zniszczenie historycznej sieci ulic i postawienie tu "nowoczesnej" zabudowy w takim stylu, jak to się stało na obszarze Nowego Miasta. Elbląska retrowersja doczekała sie uznania i naśladownictwa w kraju jaki i za granicą. Czy na pewno jednak wszystkie założenia są słuszne i nie można ich zmienic? Lubocka-Hoffman z założenia eliminowała możliwośc połączenie kilku kamienic w jeden funkcjonalny blok, nie dopuszczała istnienia w nich wind(!), nie pozwalała na odbudowę zgodnie z pierwowzorem, nie licząc kilkunastu wyjątków. Wydaje się, że od tego jest rada miejska aby zmieniac ustalenia z lat 80 i 90 zgodnie z duchem czasu i artykułowanymi życzeniami inwestorów oraz samych mieszkańców. Moim zdaniem dalsza zabudowa zabytkowej dzielnicy ku rzece oraz za nia na Wyspie Spichrzów może i powinna odbywac się na mniej sztywnych od przyjętych zasadach. Panie KIlim, rusz się Pan, to przejdziesz do historii tego miasta.
BEZ ŚCIEM proszę