UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie -jejejeje- Wiadomo, że w przedszkolu już uczą jak powinno się zachować gdy dzwonimy pod numery alarmowe. Jest to proste, gdy siedzimy w klasie i grzecznie słuchamy, powtarzamy. Nie jest to jednak takie oczywiste kiedy pojawia się krew, płacz i krzyk. Nie jest to już takie proste kiedy leży przy nas człowiek i tylko OD NAS zależy jego życie - czy '' dogadamy'' się z Panią z dyspozytorni. To sytuacja ekstremalna, nerwowa - nie zawsze wtedy myślimy racjonalnie. A jeśli jest to ktoś bliski to już w ogóle tragedia. .. .

ILOP