UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Artykuł jak najbardziej na miejscu, trzeba skruszyć w końcu ten chory stan, gdzie mieszkańcy jasno dają do zrozumienia, że NIE zgadzają się z obecną sytuacją a władza po prostu perfidnie milczy na ten temat! To jest kraj demokratyczny czy nie??? Od początku miejscowi byli PRZECIWNI włączaniu do warmińsko-mazurskiego i trzeba było to uszanować. Teraz oczywiście nikt d. .. nie chce ruszyć, bo korekta granic doprowadzi do chaosu. Fakty mówią jedno - po ostatnim podziale reszta województw zdecydowanie "odjeżdża" ścianie wschodniej, w tym woj. warmińsko-mazurskiemu, które w ogóle jest w ogonie pomimo ogromnych dotacji z UE. A Elbląg musi tkwić w tym marazmie, mając kilka kilometrów na zachód jedno z najbogatszych województw. Oczywiście, że Pomorskie to nie Las Vegas i nie jest gwarancją spektakularnego boomu, ale to jest dobry kierunek, z przyszłością, w którym Elbląg powolutku szedł by w jakimś sensownym kierunku, a co najważniejsze - to tereny do których Elbląg zawsze należał - Wybrzeże, dawne Prusy Zachodnie. Olsztyn już pokazał na co stać jego nieudolną władzę - na pakowanie pół mld zł z UE na tramwaje i ściąganie państwowych posadek. Ja nie mam nic do W-M, ale do wściekłości doprowadza mnie to, że wcielono nas do tych ziem wbrew woli i wpaja nam się to, o czym pisze autor. Jestem pewien, że gdyby Elbląg znajdował się tam, gdzie jego miejsce, to jego mieszkańcy mieli by taki sam stosunek jak ludzie z innych części Polski, bez złośliwości. Coś musi się ruszyć w tej materii. ..
Jonas