UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Z ciekawością obserwuję wypowiedzi internautów na temat Biblioteki Elbląskiej,jej obecnej sytuacji i o nowym dyrektorze. Mimo iż nie jestem Elblążaninem z tym miastem związany jestem zawodowo i czuję w sobie potrzebę zajęcia stanowiska w tej sprawie. Dziwi mnie niezmiernie fakt, że konkurs jest dopiero podany do publicznej wiadomości, a jest już "jedyny, słuszny kandydat- cytat z wypowiedzi". Przecież to jest chore, władze naprawdę tak się ośmieszaja i jak widać rządzi dalej hasło TKM. Widać że Elbląg pozazdrościł Warszawie afery "Przychodzi Lew do Michnika" i lubi swoje gry "Przychodzi pan N. do BE". Włodarze miasta apeluje do Was o uczciwy i czysty konkurs, wszak kiedyś Was też 'Ktoś" rozliczy, a Elbląg to nie jest prywatny folwark, którym rządzi się tak jak mi wygodnie.
Ekonomista