UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Eeee! Czyżby? A jak wytłumaczyć fakt że na stronie autorów nie ma największego kolekcjonera pocztówek ś. p. Jeża W? Z pewnością Jego kartki również tu wykorzystano ? Nudne - sztampowe i powtarzające się podpisy - a są w książce kartki gdzie aż się prosiło żeby te podpisy rozwinąć - rozszerzyć. I już widać że znowu zrezygnowano z profesjonalnej korekty językowej ale jest to regułą w niszowych wydawnictwach. Dużo kartek fatalnie zeskanowanych - są ciemne, jakby "przypieczone" - zabrano im ich naturalny koloryt. Tłumaczenia wstępu - chyba przez jakiegoś robotnika przymusowego ? Okładka tytułowa przeładowana - zrobiona nieco w konwencji cygańskiej elegancji. Jakoś brakuje świeżego powiewu w tej książce.

Uwagi na szybko.