UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Eeee tam a moja córeczka (sunia) biega sobie bez smyczy i dziwi mnie kiedy stara stetryczała dewota drze japę wez pan tego psa, jak ona jest łagodna jak baranek i tak też wygląda. Śpimy sobie razem w łóżeczku ona lubi wtedy jak ją miziam za uszkiem i chcąc nie chcąc skrobie ja za tym uszkiem, bo to moja córeczka:) A kupeczki mi nie przeszkadzają za to stado zrzędliwych niedorobów i ochlapusów z puszką piwa w ręce już tak. Kupeczka psia to zbawienie dla naszej zieleni, bo ją zdrowo nawozi. APELUJĘ!! ZOSTAWMY KUPĘ NA TRAWNIKU to mu tylko pomaga. Gońmy małe gady ludzkie obsrańce z wypełnionym po brzegi pampersem, bo jak widzę jak nam depczą swoimi krzywymi kulasami zielony trawniczek tudzież spuchniętymi jak balon łapskami ciągną za krzaczek to mnie krew zalewa. Mówię wtedy do takiej mamuśki jeśli jest w pobliżu, aby trzymała to swoje małe paskudztwo na jakiejś uprzęży, bo mi niszczy krajobraz, a ona niejednokrotnie, że to przecież tylko dziecko i nikomu krzywdy przecież nie robi.

Zivi