UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie przypominam sobie, żeby ktoś z drużyny RR mówił o sobie: jestem profesjonalistą. Dlatego taka krwista krytyka (JW) to przesada. Oczywiście, że popełniają wokalne błędy i ktoś, kto ma niezły słuch je wyłapuje. Jednak jak na amatorów śpiewają całkiem fajnie i osiągają to, o co toczy się gra - prą do finału promując nasze miasto przez spory kawałek czasu. Za to i za odwagę stanięcia tam przed kamerami oraz za kawałek przyjemnej rozrywki, którą nam serwują należałoby wyrazić im szacunek. Co do ostatniego odcinka. .. Marta piękny, czysty głos, była niepewność w głosie, ale to kwestia obycia na scenie jeszcze. Pan od karaoke spoko! Poza tym też nie specjalnie mi się podobało, że "trenerzy" śpiewali solówki, ale jednak drużyna Bednarka absolutnie poza konkurencją była.
Babka stąd