UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
PORAŻKA! Mamy już dość czekania. Autobusy /14,z, 21/ wiecznie przepełnione, ciężko się wepchać, rozkład do bani. Bywa tak, ze jadą 3 pod rząd a później przez 30-40min nie ma żadnego autobusu i trzeba iść na piechotę. Przy ładnej pogodzie jeszcze ujdzie, ale jak jest deszcz, albo mokro to spróbujcie się przespacerować Warszawską w stronę Orlej. MASAKRA krzywe chodniki, kałuże na cały chodniku, auta wjeżdżają w dziury i chlapią błotem na spacerujących. DALEJ : Nie raz rano widziałam jak niewidomi, którzy dojeżdżają do pracy muszą potykać i przepychać sie w autobusie aby z niego wyjść. Kulawi, matki z wózkami mają ogromny problem żeby sie dostać do autobusu w godzinach szczytowych. NA dodatek wiecznie spóźniająca się 14stka i kierowcy palacze. .. (tak palą w autobusie! Najczęściej w Ztce jak stoi koło Orlej albo w 14stce jak jest na tysiąclecia. Nie zwracają uwagi, ze w autobusie są matki z dziećmi, czy ciężarne).
mieszkancy zawodzia