UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
No cóż kolejny "specjalista od marketingu" zabiera głos w dyskusji. Ciekawe kto zrobi doktorat na logo Elbląga. Doceniam polityczną czujność Pana Senatora, który jak zawsze ustawia się tam skąd wieje wiatr. A teraz na poważnie: logo a herb to zupełnie różne znaki, i do czego innego służą. Wychylmy główki z tego elbląskiego grajdoła i spójrzmy szerzej. Jak przytaczano gdzieś na forum "Elbląg nie kojarzy się z niczym", a to że nam się wydaje, ze herb czy piekarczyk, czy też coś z Elbląga nas wypromuje, to nam się wydaje. Jak rozumiem badania marketingowe przeprowadzone przed przygotowaniem strategii promocji obnażyły miałkość naszych dotychczasowych symboli, a do tej pory pokazywano właśnie herb. W tym konkretnym przypadku to co sobie wyobrażamy, a jak nas widzą, to niestety dwie różne kwestie. Cóż Panie Senatorze, megalomania elbląska jest chwalebna, ale. .. rzeczywistość pokazała nasze miejsce w szeregu.
pozytywnie myślący