UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
mam psa i mam przyjemnosc wychodzic z nim na spacery w okolicy Nowowiejskiej i dawnej Spyży- mam wrażenie że to dzielnica psów ale nie ma tam smietnika na psie odchody- to po pierwsze. Ludzie patrzą na mnie jak na wariata jak sprzatam po moim psiaku. Po drugie straż miejska nie potrafi zrobić porządku z towarzystwem które pije tam na ławkach od godzinn porannych do nocnych a ma miec czas na pilnowanie I karanie właścicieli psów? A kto ma karać tych panów co załatwiaja swoje potrzeby właśnie w tej dzielnicy pod drzewkiem ? albo mieszkańców którzy nie potrafią wyrzucić śmieci do zsypu tylko przez okno? Wszyscy zgodnie twierdzimy ze brzydko to wyglada ale czepianie się właścicieli niczego nie zmieni-a co powiemy na psy które same sie wyprowadzają na spacer, bez smyczy, kaganca i woreczka na odchody? Do tych właścicieli nikt nie ma pretensji?