UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przyczyną katastrofy gospodarczej Elbląga nie jest przynależnośc do woj. warminsko-mazurskiego tylko poziom lokalnej "inteligencji" nie rozumiejącej podstawowych problemów ekonomicznych współczesnego świata. Rewolucja naukowo techniczna spowodowała że do wytworzenia coraz większej ilości dóbr materialnych potrzeba coraz mniejszej ilości ludzi - powstaje problem: jak zagospodarować ludzi którzy nie znajdą zatrudnienia w procesie produkcji ? Handel i usługi mają ograniczone możliwości absorbcji "siły roboczej" zależnej od zamożności lokalnego społeczeństwa a poszukiwanie nowych technologii zakończyło się katastrofą inwestycyjna w postaci nieczynnego Portu Morskiego i Parku Technologicznego. Przynależność do mało uprzemysłowionego województwa dawała wielką szansę na wspólne poszukiwania skutecznych inwestycji. Szansa ta niestety nie została wykorzystana głownie z tego powodu że Elblążanie w większości są mentalnie w epoce "pary i elektryczności". Upadek przemysłu stoczniowego w Europie w Trójmieście został złagodzony dosyć liczną emigracją zarobkową. Nie posiadam danych liczbowych ale podejrzewam że w emigracji zarobkowej Elblążanie pozostali daleko w tyle zarówno za mieszkancami Trójmiasta jak również "rybakami z Mazur". Wyrównywanie cen pomiędzy państwami UE i kryzys w UE uczyniły zresztą niespodziewanie szybko emigrację zarobkową mało atrakcyjną. Powstaje pytanie: co dalej ??? Hero.