UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zauważyć można było bez urazy do kogokolwiek, że wykonawcy innych ekip, to był inny poziom wokalny. Wokaliści którzy śpiewają od lat inną muzykę i w wielu wypadkach bardzo profesjonalnie. Niestety elbląska "kultura muzyczna" szczególnie ta z imprez tanecznych, to disco polo, archaiczne dżemy i disco w nagorszym wydaniu, stąd nasi weselni wykonawcy nie mają pojęcia o nowoczesnym śpiewaniu. Pan Ryszard nie ma ekipy z którą mógłby zrobić jakikolwiek bardzo dynamiczny profesjonalny techniczny wokalnie numer, bo sobie nie poradzą. Nie było czysto i dlatego realizator mikrofony zrobił naszym za cicho z tego powodu, to normalny trick realizatorów, by nie dawało po uszach. Wokaliści Kukulskiej mieli mikrofony za to bardzo prawidłowo. Biedne dziecko nie wie, że hymn amerykanski to nie piosenka i że ten kraj wymordował w licznych wojnach, których nie zakończył od II wojny światowej miliony niewinnych ludzi (Irak, Wietnam) i zniszczł atmosferę naszej planety setkami wybuchów jądrowych, lepiej było zaśpiewać, "mam chusteczę haftowaną" Rozrywka jednak była :-) niepodważanie.