UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

- Tato, tato, dzik zaatakował babcię. - Jak sam zaatakował, to niech się sam broni. ----- - Hej, co jutro robisz, stary? - Idę z synem za miasto, kupiłem latawiec - będziemy puszczać w powietrze takiego ogromnego smoka! A Ty? - No w sumie prawie to samo - odprowadzam teściową na lotnisko. ----- Synku, jak umrę, załatw mi miejsce na Powązkach - mówi teściowa do zięcia. - Dobrze. Jak powiedział, tak zrobił. Po powrocie do domu, mówi do teściowej. Okej, wszystko załatwione. - Cieszę się - rzekła teściowa. - Ale musi się mama pośpieszyć, bo rezerwacja trwa tylko trzy dni! ----- mówi zięc do tesciowej - mamo, napluj mi na plecy teściowa-no co ty?? zięć znowu nalega - no mamo, napluj mi na plecy teściowa znowu mówi - co ty zgłupiałeś. O co chodzi A zięć na to - lekarz powiedział, że dobrze mi zrobi jad żmii

zięć