UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gdzie jest kasa z każdego litra paliwa, która to miała iść na remonty i utrzymanie dróg? Kiedyś płacislismy podatek drogowy, z którego niby pieniądze miały iść na remonty i utrzymanie dróg. Później zrezygnowano z podatku, dołączając go jak gdyby do litra benzyny. Kto więcej jeździ, płaci więcej na drogi, to jest zrozumiałe i logiczne. Tylko jakoś nie widać postępów przy łataniu dróg, kto panuje nad tą kasą, gdzie ona jest. Przecież to sie nadaje pod trybunał, stan naszych dróg. Patrząc na panów którzy pseudo naprawiają drogi, to normalnie się rzygać chce. Przecież ta ich robota idzie na marne. Łatają jakąś tam dziurę i za kilka miesięcy ta dziura robi się się jeszcze większa, ponieważ użyli gównianego materiału, i gówniano wykonali swoją robotę. W cale nie mam na myśli robót np przy -15,bo inne państwa potrafią przy takich temperaturach załatać jakieś tam pęknięcie i nic sie z nim nie dziej, a u nas to przy plus 20 odwala fuszerkę, zaleją byle gównem i zaraz to wszystko puszcza i odłazi. Normalnie ręce opadają, jak się na to patrzy.
czyzyk