UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szok, jakoś nikt po nim nie sprząta, a po trawniku można spokojnie chodzić, nie wygląda jak pole minowe. .. oczywiście nie teraz, po zimie wiadomo, że pole minowe, ale to przecież tylko chwilowo, więc w czym problem? Rozumiem, żeby się bulwersować, jak pies narobi na ścieżce czyy chodniku i ktoś nie posprząta- jak mój był mały i jeszcze niewychowany to się zdarzało i nigdy nie zostawiłem takiej kupy w przejściu. Ale, żeby sprzątać trawniki? Bez przesady. Na place zabaw, boiska, inne trawniki, kór wyraźnie służą rekreacji i po nich się chodzi psa nie wyprowadzam, ale bez przesady- jak ktoś mi na zwykłym trawniku, gdzie nie ma po co łazić zwróci uwagę to go wyśmieję i tyle- jak chce niech zbiera. Ja tam problemu nie dostrzegam, ani w parkach, ani u siebie w ogródku. Ktoś wyżej pisał o tym jak strasznie w Elblągu, wszędzie kupy. .. dziwne, bo jak dla mnie Elbląg się specjalnie nie wyróżnia w tej kwestii od innych miast. A tekst o wycieczce skądś tam mnie rozłożył :P. .. macie wyobraźnię. .. ale lepiej zajmijcie się czymś pozytecznym, a nie kombinowaniem jak sąsiadowi życie utrudnić.

lith