UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gdyby poseł Pękalski nie pojawił się na sesji to radni, mieszkańcy i autor artykułu za dwa lata dowiedział by się że szkoła ekologiczna jest już własnością prominenta z Elbląga, Krynicy czy Warszawy. Czemu takiej samej dziennikarskiej troski pan Piotr nie wykazuje gdy miasto w jakimś dziwnym trybie pozbywa się kawałka ziemi na Mierzei. Dlaczego autor nie zainteresuje się tym że szkoła w Piaskach dostawała subwencje i one będą zabrane. Dlaczego szkoła była tak zarządzana, by udowodnić radnym, że jest niepotrzebna i nie rentowna. Jeżeli nie ma być zieloną szkołą to dlaczego MOPS nie zrobi tam ośrodka dla dzieci z rodzin patologicznych, zamiast dopłacać do kolonii w Mikoszewie i dawać innym zarobić. Można mieć 20 pomysłów na społeczne wykorzystanie tego ośrodka. Lub jeden na oddanie go koledze. A potem miasto u kolegi wykupi turnusy po 1200 zł i będzie zapewniał 100% obłożenie. To nie Pękalski jest problemem. Tylko arogancja nowej władzy z "nowym" programem dla mieszkańców.
@wczerwonym