UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Czy naprawdę wszystkiemu winni są dłużnicy? ZBK jest zadłużnie na 50 mln zł czyli co na każde mieszkanie przypada 6 tys długu i to wszystko wina niepłacących lokatorów? W mojej kamienicy jest osoba która nie płaci widziałem ogłoszenie po wyroku eksmisji w ZBK. Zastanawiam się jakim cudem na takim mieszkaniu z 120 zł. czynszem można mieć kiladziesiąt tys. zadłużenia, czyżby od urodzenia nie płaciła czy może sam dług wynosi kilka tys a reszta to odsetki? Papier wszystko przyjmnie większość zadłużenia to wymysł przepisów, sztucznie napędzane zadłużeń by mydlić nam wszystkim oczy że trzeba podwyższyć czynsze i sprzedawać mienie miasta, nasze mienie mieszkańców. Moim zdaniem co do dłużników: 1.Odsetki nie mogą być wieksze od 100% zadłużenia w momencie osiagniecia 100% zatrzymać naliczanie i zacząć restruktyzację zadłużenia. 2.Zalegającym za wodę odcinać i postawić beczkowóz. 3.Zalegającym za c. o. odcinać zasilanie. 4.Najważeniejsze rozróżniać nie mogących opłacić mieszkanie od nie chcących opłaciać, tym pierwszym pomagać w wyjściu z zadłużenia.

NaZdrowie