UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

[4] Robotnik Paul Ehmann, który długie lata zatrudniony był u księcia Dohna-Schlobitten (ze Słobit k. Pasłęka)… O rodzie von und zu Dohna ze Słobit można pisać tomy. W notatce chodzi o Richarda Wilhelma zu Dohna-Schlobitten (1843-1916), któremu kajzer Wilhelm II przyznał w 1900 r. tytuł księcia na zasadzie primogenitury, tzn. tytuł ten przechodził tylko na najstarszego potomka męskiego tej gałęzi rodu. Z okazji tak wielkiego zaszczytu, niektórzy członkowie rodu drwili, „ że biedny Richard musiał wyłożyć tak dużo pieniędzy” , albo, że tytuł księcia przypadł „ pierwszemu parweniuszowi w rodzinie” . Dohnowie używali także tytułów burgrabiów i hrabiów Rzeszy. Wspomniany książę Dohna przyjaźnił się z wybitnym polskim malarzem Wojciechem Kossakiem (1856-1942), który - nota bene - uwiecznił go na jednym ze swoich obrazów, oczywiście na koniu - na pięknym siwku o nazwie "Glasenapp".

erg...